Po
raz pierwszy o labiryncie usłyszałam na lekcji Języka Polskiego, kiedy
przerabialiśmy Mitologię Grecką. Historia Mitu o Tezeuszu oraz drugiego bohatera Minotaura - dla niego
osobiście kończy się tragicznie z nostalgią podchodzę do tego bohatera, który
wbrew swojej woli został umieszczony w labiryncie. Napiętnowany nie miał szans
na normalną egzystencję. Pozostawiony
sam sobie stał się potworem dla innych
,,demonem” z którym świat zewnętrzy chciał się rozprawić. Tezeusz postanowił podstępem rozprawić się z
Minotaurem. Dziś chcę wam opowiedzieć o Labiryncie Medytacji niestety
rozczaruję wszystkich ponieważ nie przypomina historii mitu z przed kilku tysięcy
lat. Nie ma tam podstępu, nie odzierają
w nim ze skóry, nie jedzą, nie żądają dziewic, czy młodych chłopców.
Co łączy
tamten labirynt z Labiryntem Medytacji ?
Myślę że chęć poznania ( nowe przygody)…
Czy warto się wybrać na Medytacje Labiryntu?
Na to pytanie proszę
odpowiedzieć sobie indywidualnie samemu.
Więcej informacji znajdą Państwo na
stronie www.medytacjalabiryntu.pl
Ja
jako uczestnik mogę powiedzieć z mojej perspektywy: zdecydowanie TAK
Bez
oczekiwań, intencji, wyobrażeń warto postawić swój pierwszy krok oraz go
po prostu przejść. Po drodze mamy mnóstwo przygód, które opowiadają lub odkrywają kolejne
karty nas samych. Dochodzimy do centrum np. naszych demonów ;-) które uczą,
dają wsparcie, kochają, nie ograniczają itp… I dają kopniaka na drogę powrotu,
nie potrzebujemy już kłębka nici który stworzyliśmy sami…
Szczególnie polecam Labirynt Medytacji z Panią Sylwią Hanff, która wprowadzi Was. Odpowie na wszystkie nurtujące pytania, pomoże odkryć to co zostało gdzieś głęboko ukryte...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz