sobota, 13 lipca 2013

Talizmany, amulety ożywione

Ostatnio razem z moją koleżanką testujemy talizmany, amulety dostępne na rynku ezoterycznym. Oglądamy je, dotykamy, zadajemy pytania. Czy to możliwe dostawać odpowiedzi, od przedmiotu wykonanego cudzą ręką?  Na początku było to w formie żartu, zabawy, ale gdy zrobiło się poważnie.  Zaczęłyśmy się zastanawiać jak to możliwe? A czasami same łapałyśmy się i mówiłyśmy to nie możliwe! Zaczęłyśmy sprawdzać historię, daty, region, działanie…  Zabawa przerodziła się w chęć poznania. Coraz głębiej weszłyśmy w temat. Mogę tylko powiedzieć z osobistego doświadczenia, że warto przed zakupem talizmanu, amuletu dotknąć go, czy faktycznie jesteśmy gotowi na takiego nowego przyjaciela, który bez względu na wszystko powie nam prawdę miedzy innymi  o nas samych. Tak moi drodzy oprócz funkcji ochronnych, przeciągających potrafi dać nam lekcje. Jest dobrym nauczycielem, lustrem. Raczej nie da się go okłamać więc nie liczmy na to, że coś ukryjemy.
Szanujmy go, cieszmy się nim, a gdy nadejdzie czas pożegnania przygotujmy mu specjalne miejsce gdyż służył mam dobrze. Czasami zakupując talizman może okazać się że nie jesteśmy w stanie go nosić, nie przejmujmy się tym zbytnio, ponieważ może to oznaczać że w tej chwili my nie jesteśmy jeszcze gotowi.  Tak talizmany otworzyły przed mami swoje drzwi. Sięgając pamięcią wstecz  pierwszy talizman na szczęście wykonałam sama. To był wspaniały czas dla mnie, moich ukrytych możliwości twórczych. Tak naprawdę możemy użyć do jego stworzenia cokolwiek. Dla jednego może to być ulubiony kapsel, szklana kulka, glina, patyk itp. Ważna jest intencja jego powstania i czemu ma służyć… Proponuję wykrzesać trochę własnej inwencji twórczej, porozglądać się do dokoła siebie, poszperać w szufladach, może tam leży dawno przez Ciebie zapomniany przedmiot szczególnego kultu. Wracając do dzieciństwa jak prosto było obdarzyć zwykły kamyk magicznym tchnieniem życia, który nosiło się w kieszeni, ściskało  na klasówkach itp…  Tak wtedy działała ta szczególna Magia Wiary ,,coś nieożywione staję się na powrót żywe". Obudźmy na nowo w sobie tą szczególną wiarę we własne możliwości z tamtych lat i pozwólmy sobie na odrobinę fantazji. W każdej kulturze można spotkać szczególne talizmany, amulety które na przestrzeni dziejów spełniały określoną rolę. Każdy z osobna opowiada pewną historię, niesie przekaz minionych lat i jak to w życiu dzięki temu powstają nowe mity, legendy...  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz