Dziś chciałam poczuć Anioła w domu, zatrzymać go na jakiś czas...
Czego potrzebujemy :
2 tabliczki czekolady białej
1 masło 2 łyżki cukru pudru
1 duża paczka wiórek kokosowych
Czekoladę rozpuszczamy w misce postawionej na gotującej się wodzie. Niech nam topnieje jak śnieg na wiosnę.
Masło ucieramy z cukrem pudrem,
dodajemy do niego czekoladę rozpuszczoną i ucieramy mikserem całość.
Dosypujemy wiórek na bogato – nie żałujemy
( możemy zamiast wiórek dodać migdały w płatkach jak lubimy)
Wiórki możemy troszkę uprażyć na
patelni.
Masa lekko płynie proszę się nie
przejmować.
Teraz lepimy kuleczki ( około 40 sztuk nam wyjdzie) - obsypujemy wiórkami na około. Wstawiamy do
lodówki, czekamy na nasze Anioły, które znikają w oka mgnieniu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz