sobota, 28 grudnia 2013

Podobni


Od dwudziestego  grudnia minęło zaledwie osiem dni.
W tym czasie jak w kalejdoskopie do śmiechu, po nieoczekiwane łzy.
Istny spacer po górach w chmurach.
Trochę wiatru po drodze, słońca, dnia i nocy.
Cóż mogę więcej rzec...
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz